Szreniawa Koszyce - strona oficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Orzeł Bębło - Partyzant Dojazdów 1:3
  • Jastrzębiec Książ Wielki - Czarni 03 Grzegorzowice 5:1
  • Wierzbowianka Wierzbno - LKS Niedźwiedź 4:5
  • Galicja Raciborowice - Szreniawa Koszyce 3:4
  • Ekler Baranówka - Kapitol Racławice 1:3
  • Michałowianka Michałowice - Spartak Wielkanoc - Gołcza 1:2
  • Strażak Goszcza - Juvenia Prandocin 2:0
  •        

Ostatnie spotkanie

Galicja RaciborowiceSzreniawa Koszyce
Galicja Raciborowice 3:4 Szreniawa Koszyce
2018-11-11, 14:00:00
     

Logowanie

Facebook

Losowa galeria

Turniej Pamięci Bogdana Gali
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 332, wczoraj: 241
ogółem: 756 574

statystyki szczegółowe

Aktualności

Spotkanie karnymi stojące

  • autor: ArtC, 2018-09-17 18:40

Niedzielna potyczka z zespołem beniaminka naszej ligi, czyli Spartakiem Wielkanoc-Gołcza przyniosła mnóstwo emocji i zmazanie plamy przez nasz zespół związanej z ubiegłotygodniową porażką w Prandocinie.

Galeria zdjęć


nowa-galeria-6755805.jpg nowa-galeria-6755806.jpg nowa-galeria-6755807.jpg

Początkowe minuty meczu nie przyniosły większych emocji. Wyjątek stanowiła 4 minuta, gdy Krystian Stalmach został powalony w „16” gości przez ich obrońcę i sędzia spotkania wskazał na wapno. Do piłki podszedł Maciek Góra i pewnym strzałem w prawy róg bramki wyprowadził nas na prowadzenie. Następne 15 minut, jak już wcześniej wspomniano to typowe piłkarskie szachy, bez większego zagrożenia obydwu bramek. W 20 minucie nasza drużyna wyprowadziła groźną kontrę. Łukasz Jasielski zgrał piłkę do Krystiana Zuwały, który ściął ze skrzydła w środkową strefę boiska i oddał celny strzał zza pola karnego, lecz Damian Surma był czujny i zdołał sparować uderzenie na rzut rożny. 4 minuty później piłkę zagraną z rzutu rożnego na dalszy słupek zgrał Artur Gzyl, do futbolówki doszedł Marek Niedźwiecki i wymusił na zawodniku Spartaka przewinienie, co doprowadziło do ponownego wskazania przez arbitra na punkt oddalony o 11 m od bramki. Do piłki znów podszedł Maciek Góra, lecz tym razem Surma wyczuł jego intencję i zdołał zastopować piłkę zmierzającą do siatki. W 29 minucie goście wyprowadzili pierwszą groźną akcję. Zawodnika z numerem „10” znalazł się w sytuacji sam na sam, jednak górą z tego pojedynku wyszedł nasz bramkarz i odbił piłkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska, zawodnik Spartaka oddał głową strzał w poprzeczkę. Na 8 minut przed końcem pierwszej części gry sędzia przyznał gościom rzut wolny w bocznym sektorze boiska. Ze stałego fragmentu dośrodkował „10”, atakujący gracz Spartaka odbił piłkę plecami tak niefortunnie dla nas, że ta wylądowała pod nogami Michała Żurowicza, który nie zastanawiając się uderzył na bramkę i doprowadził do wyrównania. W 42 minucie goście mieli świetną okazję do objęcia prowadzenia, gdy po naszym faulu w obrębie pola karnego, arbiter podyktował kolejną „11”. Do piłki podszedł Będkowski, lecz został zastopowany przez Damiana Grudnia.    

Początkowe 10 minut drugiej części spotkania nie przyniosło żadnych konkretów w postaci ciekawych sytuacji. W 56 minucie nasz zespół ruszył z kontratakiem, a dokładnie zrobił to Krystian Stalmach. Popędził on lewym skrzydłem, zgrał piłkę do Adama Piecucha ustawionego na wprost bramki, który przegrał futbolówkę dalej na prawe skrzydło do Piotra Badziocha. Ten nabrał obrońcę gości zwodem „na zamach” i spokojnie przymierzył lewą nogą po dalszym słupku. Bramkarzowi nie pozostało nic innego jak wyciągnąć piłkę z siatki. Gracze Spartaka byli w takim szoku, że już minutę później stracili kolejną bramkę. Znów skrzydłem, tym razem prawym, urwał się Krystian Stalmach dośrodkował płaską piłkę w pole karne, do której doszedł Maciek Góra uprzedzając interweniującego obrońcę i płaskim strzałem z pierwszej piłki podwyższył wynik i zrehabilitował się za niewykorzystany rzut karny. W 68 minucie na indywidualną szarżę zdecydował się Łukasz Jasielski, który minąwszy kilku rywali zagrał piłkę do Krystiana Stalmacha, a ten podaniem wyprowadził na dogodną pozycję Piotra Badziocha, lecz tym razem jego strzał okazał się niecelny. Goście odpowiedzieli po 3 minutach, gdy dośrodkowanie z lewego skrzydła znalazło adresata na głowie napastnika Spartaka, lecz jego strzał wylądował na poprzeczce. W 80 minucie Artur Gzyl się zagotował i odepchnął rywala, za co sędzia pokazał mu drugą żółtą kartkę i mecz musieliśmy kończyć w dziesiątkę. Goście nie potrafili tego wykorzystać, a co lepsze po kontratakach mogliśmy podwyższyć jeszcze wynik. Swoje okazje mieli Piotr Badzioch (dwukrotnie zastopowany przez bramkarza) oraz Błażej Cisak, którego strzał z woleja został obroniony przez Surmę. Po tej akcji sędzia zakończył spotkania, dzięki czemu mogliśmy dopisać do naszego dorobku 3 oczka. Za tydzień w niedzielę o 11.00 czeka nas mecz w Racławicach, na ich słynnym „El Łąkeiro”, gdzie zawsze ciężko o punkty drużynom, które próbują grać w piłkę piłką, a nie łokciami.  


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [80]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Orzeł Bębło 1:3 Partyzant Dojazdów
Jastrzębiec Książ Wielki 5:1 Czarni 03 Grzegorzowice
Wierzbowianka Wierzbno 4:5 LKS Niedźwiedź
Galicja Raciborowice 3:4 Szreniawa Koszyce
Ekler Baranówka 1:3 Kapitol Racławice
Michałowianka Michałowice 1:2 Spartak Wielkanoc - Gołcza
Strażak Goszcza 2:0 Juvenia Prandocin

Statystyki drużyny

Facebook

Zaprzyjaźnione kluby

FUTBOLOWO.TV

FUTBOLOWO.TV